W końcu udało mi się i to trzy razy ;), najbardziej zależało mi na tej w niebiesko- żółtym stroju ale jeśli przy okazji mogłem dostać dwie pozostałe to czemu nie?? Laleczki mają nieco inne fryzury niż te z poprzednich wpisów. Lalka Steffi St.Tropez to laleczka na którą czekałem kilkanaście lat i w końcu się udało, a więc marzenia się spełniają teraz czekam jeszcze na jedną Steffi tą wymarzoną może i ona trafi do moich rąk :)
P.S.
Nie wiem co z pozostałymi laleczkami czy zostaną u mnie czy pójdą w świat.