Obserwatorzy

Translate

środa, 23 maja 2012

Po raz pierwszy u mnie fashionistka

Wstyd się przyznać ale u mnie po raz pierwszy zawita fashionistka , Zakupiłem ją tylko dlatego że była okazja .
Model który do mnie zawita nie jest moim ulubionym , ale chęć sprawdzenia jakości ciałka i jego możliwości była na tyle duża że skusiłem się , jestem sam ciekaw swoich wrażeń z fashionistką Glam z pierwszej serii

8 komentarzy:

  1. Ha i jakie wrażenia? Spodobała Ci się "na żywo"?

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie tez mieszka jedna fashionistka, ale już jej zmieniłam główkę XD takie mordki zdecydowanie nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Przestań pisać takie głupoty. :)
    Fakt, że kupujesz lalkę by ją poznać, nie jest żadnym powodem do wstydu!!!
    Jesteś ciekawy wrażeń to kupiłeś i albo Ci się spodoba, albo nie.
    Ukierunkowanie w kolekcji jest dobre, ale nigdy nie można niczego skreślać nie obcując z tym i takie zabiegi są konieczne.
    Zdradzę Ci, że ja ostatnio też kupiłem lalkę dla sprawdzenia i eksperymentu.
    Wcale się tego nie wstydzę, wręcz przeciwnie opiszę za tydzień w "Gotowych na Wszystko". :)
    Więc czekaj spokojnie na Glam, a jak przyjdzie opisz wrażenia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstyd mi bo tak późno u mnie zawita xp

      Usuń
    2. W takim razie ok. :)
      Mnie zmyliły te słowa "Zakupiłem ją tylko dlatego że była okazja" .

      Usuń
  4. Doskonale Cię rozumiem - sama chciałam sprawdzić fashionistki, ale ze nic nie podobały mi się ich łebki :) I tak teraz mam Fashionistkowe Kirę, Barbie i Midge :)

    OdpowiedzUsuń
  5. heheh okazja zawsze dobra do poznania nowej lalki :DDD
    I nie ma sie czego wstydzić:D Ja bym się mógł wstydzic za głupoty które robie i pisze a jakoś zyje dalej i mam sie dobrze:>
    Czekamy na fotki jakieś :d

    OdpowiedzUsuń