No i stało się , premierowo dzisiaj u mnie , nie byle jaki lalek , bo Fred od Ludby , czyli partner Petry , no i ulubieniec , wielu blogowiczek , Lalek dotarł do mnie od właścicielki bloga http://swiat-barbie-alessandry.blogspot.com/ , Fred ma niestety pomalowane włoski markerem :/ wiedziałem o tym decydując się na tego lalka ale chęć zapoznania się z Fredem i jego jakością ciałka ,że nie przeszkadza mi to aż tak.
Po przybyciu do domu zrobiłem mu spa ,niestety albo stety zaczął schodzić marker z włosów i jego buzia troszkę zmieniła kolor :/ ( nigdy nie malujcie lalka włosów markerem !!).
Mój Fred sygnowany jest u dołu pleców literami CD nie wiem co to oznacza :P
Jakość Freda jest OK , w sumie tego się spodziewałem : Posiada skrętną talię , zginane nogi na 3 ręce odchylane na bok i jest wielkości Kena od Mattel . Jednak ja tam wolę Kena z pierwszej połowy lat 90 :)
W przyszłości zamierzam kupić sobie partnera Kariny - Marca by Busch jestem ciekawy jego jakości wykonania :)
W pojedynku Fred vs. Paul od Hasbro wygrywa Fred
Jeśli chodzi o Ken vs Fred wygrywa Ken ( 90's)
Blog o lalkach Barbie oraz fashion doll, na moim blogu znajdziecie różne lalki, nie tylko lalki firmy Mattel, ale takie które trudno znaleźć u rasowych kolekcjonerów:)
poniedziałek, 18 czerwca 2012
wtorek, 12 czerwca 2012
Wszystkie breloczki Sailor Moon
Muszę się pochwalić że w końcu po dekadzie udało mi się uzbierać breloczki Sailor Moon , dostępne były w kiosku za czasów mojego dzieciństwa , niestety nigdy nie mogłem zdobyć do kompletu breloczka Sailor Moon , czyli głównej bohaterki z pomocą przyszło allegro i w końcu mam wszystkie dziewczyny , ale to już nie to samo co 10 lat temu .
w skład serii wchodziły jeszcze koty Artemis i Luna ale one mnie najmniej interesowały
w skład serii wchodziły jeszcze koty Artemis i Luna ale one mnie najmniej interesowały
Etykiety:
czarodziejka z księżyca,
sailor moon
piątek, 25 maja 2012
fashionistka Glam - coś okropnego
Nadeszła wielka chwila na moim blogu po raz pierwszy debiutuje ona ,Fashionistas Glam .
Byłem bardzo ciekawy ciałka lalki i jakości wykonania . Rozczarowałem się i to bardzo ,ciałko przypomina bend and move body , niestety jest bardzo lekkie , wydaje mi się że bardzo szybko się wyrobi ,
plusem lalki jest sama artykulacja ładnie to wygląda na półce kolekcjonera .
Laleczka posiada mold który jest sygnowany mattel.inc.1998 , cieszy mnie to o tyle że jest to lepszy wybór niż lalka sygnowana 2005 rok ( pamiętacie może laleczki z roku 2009 r wieczorowe ???, te tandetne których nogi są plastikowe a ciałko lekkie , niczym fashionistas)
Moja laleczka nie posiada kolczyków , ( ktoś jej zabrał) , posiada za to biżuterię w postaci naszyjnika trochę tandetny moim zdaniem,( jak dla lalek za 5 zł ).
Sukienka to jest dramat , nie czepiam się wizualnej części tej kreacji , ale materiału z którego jest wykonana .
Wydaje mi się że to jest jakiś żart , po ręcznym wypraniu , różowy barwnik zszedł i wygląda to okropnie to świadczy o jakości produkowanych zabawek(przecież lalka stara nie jest) .
Plusem laleczki będą jej buty , podobają mi się ładnie wyglądają na nodze , nie spadają , więc prawdopodobieństwo zgubienia buta jest mniejsze .
Ogólnie nie przekonują mnie te lalki ( Artsy mi się tylko podobała) .
Byłem bardzo ciekawy ciałka lalki i jakości wykonania . Rozczarowałem się i to bardzo ,ciałko przypomina bend and move body , niestety jest bardzo lekkie , wydaje mi się że bardzo szybko się wyrobi ,
plusem lalki jest sama artykulacja ładnie to wygląda na półce kolekcjonera .
Laleczka posiada mold który jest sygnowany mattel.inc.1998 , cieszy mnie to o tyle że jest to lepszy wybór niż lalka sygnowana 2005 rok ( pamiętacie może laleczki z roku 2009 r wieczorowe ???, te tandetne których nogi są plastikowe a ciałko lekkie , niczym fashionistas)
Moja laleczka nie posiada kolczyków , ( ktoś jej zabrał) , posiada za to biżuterię w postaci naszyjnika trochę tandetny moim zdaniem,( jak dla lalek za 5 zł ).
Sukienka to jest dramat , nie czepiam się wizualnej części tej kreacji , ale materiału z którego jest wykonana .
Wydaje mi się że to jest jakiś żart , po ręcznym wypraniu , różowy barwnik zszedł i wygląda to okropnie to świadczy o jakości produkowanych zabawek(przecież lalka stara nie jest) .
Plusem laleczki będą jej buty , podobają mi się ładnie wyglądają na nodze , nie spadają , więc prawdopodobieństwo zgubienia buta jest mniejsze .
Ogólnie nie przekonują mnie te lalki ( Artsy mi się tylko podobała) .
środa, 23 maja 2012
Po raz pierwszy u mnie fashionistka
Wstyd się przyznać ale u mnie po raz pierwszy zawita fashionistka , Zakupiłem ją tylko dlatego że była okazja .
Model który do mnie zawita nie jest moim ulubionym , ale chęć sprawdzenia jakości ciałka i jego możliwości była na tyle duża że skusiłem się , jestem sam ciekaw swoich wrażeń z fashionistką Glam z pierwszej serii
Model który do mnie zawita nie jest moim ulubionym , ale chęć sprawdzenia jakości ciałka i jego możliwości była na tyle duża że skusiłem się , jestem sam ciekaw swoich wrażeń z fashionistką Glam z pierwszej serii
wtorek, 22 maja 2012
Lea Bead Party już u mnie
![]() |
| Wariacje - czyli zabawa strojem |
![]() |
| Wszystkie 3 na oryginalnie |
No i stało się po raz pierwszy się uparłem i zdobyłem całą kolekcję lalek Bead Party , które pamiętam ze sklepowych półek . Udało mi się uzbierać laleczki w idealnym stanie , lekkim minusem jest to że Lea nie ma soich butów a Kayla koralików niebieskich . Leę kupiłem z ogłoszeń Tablica.pl bo na allegro ciężko było znaleźć akurat tę . Teraz mogę cieszyć się chwilowym szczęściem , szkoda że tak szybko z powszechnieje :P
Etykiety:
barbie,
bead party,
kayla,
lea,
mattel
poniedziałek, 21 maja 2012
Strój mojej pierwszej w życiu Kariny
piątek, 18 maja 2012
zdjęcia :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










